Dom jednorodzinny · awarie sieci · Łódź i łódzkie
Zasilanie awaryjne domu to magazyn energii i falownik, które przejmują zasilanie wybranych obwodów, gdy w sieci zabraknie prądu. Lodówka, oświetlenie, internet i sterowanie ogrzewaniem działają dalej – bez agregatu i bez ręcznego przełączania.
Projektujemy i montujemy systemy zasilania awaryjnego w domach w Łodzi, województwie łódzkim i w całej Polsce – razem z nową instalacją fotowoltaiczną, jako rozbudowę istniejącej albo jako sam magazyn energii ładowany z sieci.


Najczęstsze zaskoczenie
Wielu właścicieli instalacji PV odkrywa to dopiero podczas pierwszej awarii: słońce świeci, panele są na dachu, a w domu nie ma prądu.
Typowy falownik sieciowy musi się wyłączyć, gdy zniknie napięcie w sieci. To zabezpieczenie chroni monterów usuwających awarię przed napięciem z przydomowych instalacji. Falownik nie ma też gdzie „odłożyć” energii, więc bez magazynu nie może zasilać domu w trybie wyspowym.
Rozwiązaniem jest układ z falownikiem hybrydowym lub dodatkowym urządzeniem obsługującym tryb awaryjny oraz magazyn energii. Po zaniku sieci układ odcina dom od sieci i zasila wydzielone obwody z baterii, a w dzień – także z paneli.

Warianty
Zakres zasilania awaryjnego ustalamy po rozmowie o tym, co naprawdę musi działać, gdy nie ma prądu. Poniżej trzy najczęstsze warianty.
| Wariant | Co działa podczas awarii | Dla kogo |
|---|---|---|
| Obwody krytyczne | Oświetlenie, lodówka, router, sterowanie i pompy obiegowe ogrzewania | Większość domów – najlepszy stosunek kosztu do efektu |
| Rozszerzone obwody | Dodatkowo gniazda w wybranych pomieszczeniach, pompa w studni, brama, alarm | Domy poza miastem, praca zdalna, domy z własnym ujęciem wody |
| Cały dom | Wszystkie obwody, w granicach mocy falownika i pojemności magazynu | Gdy przerwy w dostawie prądu są częste lub bardzo uciążliwe |
| Magazyn bez PV | Wybrane obwody, magazyn ładowany z sieci | Gdy nie ma warunków na fotowoltaikę albo liczy się tylko zasilanie awaryjne |
Moc falownika decyduje o tym, ile urządzeń może pracować jednocześnie, a pojemność magazynu – jak długo. Dlatego nie dobieramy „magazynu 10 kWh dla każdego”, tylko liczymy pobór Twoich odbiorników.
Dobór
Najważniejsza jest lista urządzeń, które mają działać bez sieci. Z niej wynika moc falownika, pojemność magazynu i to, które obwody trzeba wydzielić w rozdzielnicy.

Masz już panele?
Jeśli fotowoltaika pracuje już na Twoim dachu, nie trzeba zaczynać od zera. Sprawdzamy, co da się wykorzystać z obecnej instalacji.
Niektóre falowniki pozwalają dołożyć magazyn i moduł zasilania awaryjnego, inne trzeba wymienić na hybrydowe. Czasem lepiej zostawić obecny falownik i dołożyć magazyn z własnym falownikiem po stronie prądu przemiennego. Decyzję podejmujemy na podstawie dokumentacji, modelu falownika i tego, jak instalacja pracowała do tej pory.
Przejmujemy też instalacje wykonane przez inne firmy – opisujemy to na stronie serwis fotowoltaiki po innej firmie. Przy okazji rozbudowy warto zrobić przegląd instalacji.

Na co dzień
Przez większość czasu prąd w sieci jest, więc magazyn energii nie stoi bezczynnie. Gromadzi nadwyżki z paneli w dzień i oddaje je wieczorem, zwiększając autokonsumpcję.
W ustawieniach falownika można określić, jaka część pojemności ma zawsze czekać na awarię. Im większa rezerwa, tym dłuższe zasilanie awaryjne, ale mniej energii do wykorzystania na co dzień – ten kompromis ustawiamy razem z Tobą. Więcej o codziennej pracy magazynu piszemy na stronie magazyny energii i w artykule net-billing i magazyn energii.


Uczciwie
Zasilanie awaryjne daje spokój, ale nie jest rozwiązaniem bez ograniczeń. Mówimy o nich przed montażem, a nie po pierwszej awarii.
Proces
Od listy odbiorników do testu zaniku sieci – bez podwykonawców.
Ustalamy, co ma działać podczas awarii – bezpłatnie.
Sprawdzamy rozdzielnicę, obecną instalację PV i pobór mocy.
Wybieramy falownik, magazyn i obwody awaryjne.
Montujemy urządzenia i przebudowujemy rozdzielnicę.
Symulujemy zanik sieci i ustawiamy rezerwę baterii.
Zespół
Instalacje wykonuje nasz własny zespół, który na co dzień montuje fotowoltaikę, magazyny energii i instalacje elektryczne.
Znamy zarówno stronę paneli i falowników, jak i rozdzielnicy w domu, więc zasilanie awaryjne projektujemy jako jeden system. Po montażu ten sam zespół odpowiada za serwis i zdalny monitoring instalacji.
Pełna lista dokumentów: certyfikaty. Poznaj nas na stronie o nas.

Obszar działania
Najczęściej wykonujemy je w domach w Łodzi i okolicznych gminach, ale realizujemy zlecenia także w innych regionach kraju.
Pracujemy we wszystkich dzielnicach Łodzi – od Śródmieścia i Starego Polesia z kamienicami, przez bloki na Widzewie, Retkini i Teofilowie, po nowe osiedla – oraz m.in. w Zgierzu, Pabianicach, Aleksandrowie Łódzkim i Konstantynowie Łódzkim.
FAQ
Sama instalacja z typowym falownikiem sieciowym – nie. Przy zaniku napięcia falownik automatycznie się wyłącza, co jest wymaganym zabezpieczeniem sieci i monterów pracujących przy awarii. Żeby mieć prąd podczas awarii, potrzebny jest falownik z funkcją zasilania awaryjnego i magazyn energii.
Najczęściej wydzielone obwody: oświetlenie, lodówkę, router, sterownik i pompę obiegową kotła, pompę w studni czy bramę. Zasilanie całego domu jest możliwe, ale wymaga falownika i magazynu o odpowiednio większej mocy i pojemności. Listę odbiorników ustalamy razem z Tobą.
To zależy od pojemności magazynu i od tego, co jest włączone. Ten sam magazyn przy lodówce, oświetleniu i routerze wystarczy na znacznie dłużej niż przy pracy płyty indukcyjnej czy pompy ciepła. Dlatego zaczynamy od listy odbiorników i ich poboru, a dopiero potem dobieramy pojemność.
W domu z fotowoltaiką i rozsądnie wybranymi obwodami często tak – działa cicho, bez paliwa i przełącza się automatycznie. Przy długich awariach zimą, gdy panele produkują mało, agregat bywa rozsądnym uzupełnieniem. Uczciwie porównujemy oba rozwiązania.
Często tak, ale sposób zależy od obecnego falownika. Czasem wystarczy dołożyć magazyn i odpowiednie urządzenia, a czasem trzeba wymienić falownik na hybrydowy. Sprawdzamy to na podstawie dokumentacji instalacji.
Tak, magazyn energii może ładować się z sieci i oddawać energię podczas awarii. Opisujemy to w artykule magazyn energii bez fotowoltaiki.
Pompa ciepła pobiera dużą moc, więc zasilanie jej z magazynu wymaga odpowiednio mocnego falownika i dużej pojemności. Częściej zasilamy awaryjnie sterowanie i pompy obiegowe, a pompę ciepła traktujemy osobno – decyzję podejmujemy po analizie instalacji.
Zobacz też
Napisz, co musi działać w Twoim domu bez prądu i czy masz już fotowoltaikę. Przygotujemy propozycję obwodów awaryjnych i dobierzemy magazyn.